iPhone 6S miał jedną cechę, za którą zaraz po premierze wzdychało wielu testerów. Mowa oczywiście o technologii 3D Touch, tudzież ekranie potrafiącym rozpoznać siłę nacisku. Zgodnie twierdzono, że to rewolucyjna funkcja, ale znalazła się też część osób, które twierdziły, że ten sam efekt można osiągnąć bez owej technologii. Co ciekawe – mieli rację, a udowodniło to właśnie Google.

W ostatnich dniach pojawiła się kolejna wersja Androida N, która ma funkcję Launcher Shortcuts, pozwalającą podpiąć pod ikonę (aplikację) różne funkcje wywoływane gestami. To odpowiedź na 3D Touch od Apple. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że rozwiązanie Google nie będzie wymagało specjalnego i de facto bardzo drogiego ekranu znanego z najnowszych iPhone’ów.

Steve Albright z Phandroid powiązał gest przesunięcia w dół z aplikacją pogodową, czego efekt możecie oglądać na zamieszczonym poniżej wideo. Smagnięcie palcem w dół to tylko jedna z możliwości. W grę wchodzi też „przytrzymanie” ikony czy jej dwukrotne kliknięcie. Tak więc jedynie wyobraźnia deweloperów będzie ograniczać możliwości nowej funkcjonalności.

Możliwości Launcher Shortcuts już od dawna możemy doświadczyć używając launcherów firm trzecich, jak np. Nova Launcher. Kwestia jest jednak taka, że gest w NL pozwalają wywołać konkretną akcję (np. rozwinięcie paska powiadomień) lub uruchomić konkretną aplikację.

Czas pokaże, jak bardzo funkcja Launcher Shortcuts znajdzie zastosowanie, bo rację bytu ma już, od razu. Pozostaje nam czekać na pierwsze aktualizacje smartfonów do Androida N i natywne wsparcie ze strony producentów.

źródło Phandroid 

Tagi: , ,